![]() |
Program antywirusowy pozostaje w tyle za złośliwym kodem |
Program antywirusowy charakteryzuje się działaniem reaktywnym: czeka na pojawienie się wirusa, pierwszą infekcję i dopiero wtedy może zostać uaktualniony na podstawie zebranych obserwacji.
Do dziś w walce z wirusami była to metoda skuteczna i wystarczająco "szybka". Wirus nie zdążył się bardzo rozprzestrzenić i stawał się niegroźny. Rozwiązania Pandy są aktualizowane przynajmniej raz dziennie i jest to wystarczająco krótki okres czasu dla przeciętnego złośliwego kodu.
Jednakże obserwuje się nowe wirusy, które posiadają zdolność infekowania tysięcy komputerów w ciągu kilku godzin, zanim jakakolwiek ochrona antywirusowa zostanie zaktualizowana straty są olbrzymie. Sasser, Netsky, Mydoom oraz Sobig są tutaj przykładami tej nowej generacji wirusów, które rozprzestrzeniają się samoczynnie wykorzystując luki w zainstalowanych systemach operacyjnych i aplikacjach.

Ewolucja technik rozprzestrzeniania się
Nawet posiadanie zainstalowanego oprogramowania antywirusowego nie gwarantuje, że komputer będzie całkowicie zabezpieczony przed tym nowym rodzajem zagrożenia. Jest ono szybsze, niemal natychmiastowe, a proces stworzenia szczepionki i jej rozesłanie zawsze musi zająć trochę czasu.

Ewolucja epidemii wirusowych
Jedyną metodą na zapewnienie ciągłości ochrony komputerów jest wyposażenie ich w mechanizm blokujący i przewidujący działania nieznanych wirusów. Nowa technologia TruPrevent skutecznie nie tylko wykrywa, ale również i blokuje nierozpoznane wirusy i zagrożenia, nawet gdy oprogramowanie antywirusowe nie zostało jeszcze zaktualizowane.











